FUNDACJA PARAFII W NAROLU I JEJ LOSY W PRZEDROZBIOROWEJ RZECZYPOSPOLITEJ

POBIERZ PDF


Historia parafii

Miasto Narol położone jest nad rzeką Tanew. Początki należy szukać w wieku XI - to czas króla Bolesława Chrobrego. Wtedy to, tu gdzie dziś stoi budynek Straży Pożarnej i Gminny Ośrodek Kultury stał gród, jeden z wielu tworzących Grody Czerwieńskie. Do dziś tu widać ukształtowanie terenu pozostałości fosy i wałów obronnych i od dawna pobliska ulica nosi nazwę Podzamcze. Są dokumenty i podania ustne że pierwszymi duszpasterzami we Florianowie byli tu Ojcowie Dominikanie. Nie prowadzili parafii, jak to wtedy było zwyczajem, bardziej zajmowali się praca misjonarską i rekolekcyjną. Posługę swoją pełnili na zaproszenie właściciela powstałego miasta Florianów, który ich też odpowiednio uposażył przydzielając stosowne dochody. Należy rozumieć że mieszkali w mieście. Jednakże kościołem parafialnym była świątynia w Zagrodach. A parafia tam istniała od 1595 roku. Choć brakuje dokładnych dokumentów, to honorem właściciela miasta było, żeby był kościół w mieście, podobnie jak ratusz czy plac targowy. Jest przekaz że w miejscu dziś istniejącego kościoła stała do 1790 r kaplica poświęcona św. Annie. Pierwszą świątynię w tym miejscu zbudował Grzegorz Łaszcz w roku 1610 i wtedy zostali sprowadzeni Dominikanie.

Wiadomym jest że w 1648 r (XVII wieku) Chmielnicki ze zbuntowanymi Kozakami napadł na miasto Florianów i je spalił a ludność miejscową i uciekinierów przed rzezią, wyrżnął w wielkiej liczbie. Miasto spalił, chyba i kościół będący w rękach Ojców Dominikanów, którzy po tym wydarzeniu opuścili to miejsce. Wtedy to po pożarze postawiono wzmiankowana kaplicę. Pozostała ludność nie odbudowała swych domów na zgliszczach tylko przeniosła się nieco w wschód spalonego miasta i na gołej ziemi - uprawnej roli, budowała domostwa i gospodarstwa. Sama osada zwana Florianów, później miasto, nazwa pochodziła od założyciela Floriana Łaszcza Nieledewskiego i jego małżonki Katarzyny z Trzcieńskich. Florianów został założony w roku 1596 i był położony nieco na zachód od dzisiejszej lokalizacji. Aktualna nazwa Narol jest dopełnieniem do istniejącej miejscowości Narol Wieś i jako miasto nazwane zostało Narol Miasto. Po pożodze Chmielnickiego duszpasterstwo było tylko przy kościele parafialnym w zagrodach z roku 1595 r. Wybudowanego z drewna przez księdza Kanonika Jakuba Antoniego Krasowskiego.

Posługę tam pełnili zawsze księża diecezjalni. Do dziś istniejące w Zagrodach wzgórze - najprawdopodobniej usypane nosi nazwę "Księża Góra" na której stoją krzyże nagrobne. Sam kościół drewniany był odbudowywany zupełnie nowy gdyż pierwszy uległ zniszczeniu. Po odbudowie a raczej wybudowaniu nowego służył wiernym dalej. Będący w dobrym stanie rozebrany. Chyba powodem rozebrania była chęć przeniesienia parafii do miasta, dla podniesienia jego rangi, choć i wielkość kościoła w zagrodach też była powodem że potrzeba było większej świątni. Podania miejscowe mówią o przeniesieniu kościoła do Łukawca, ale w Łukawcu twierdzą że ich kościół jest z Lubaczowa ale niema na to żadnych dokumentów. Na pewno świątynia z Zagród nie jest w Łukawcu bo kościół w Łukawcu wybudowany został w latach 1754 do 1756, / patrz - Bp M. Leszczyński; Archidiecezja Lwowska obrządku łacińskiego w granicach Polski 1944-1992, str. 185./ czyli, w czasie kiedy pewne jest że kościół w Zagrodach pełnił jeszcze i to dość długo swoją funkcje, bo nie było innej świątyni w parafii tutejszej. Wspomniany kościół w Zagrodach został rozebrany dopiero po wybudowaniu obecnego kościoła.

A obecny kościół wybudowany został w latach 1790 - 1804 przez Hrabiego Feliksa Antoniego Łosia. Konsekrowany w roku 1807. Wnioski niektórych iż z kościoła w Zagrodach przeniesiono ołtarze do kościoła w Podlesinie są nie wyczerpujące. Gdyż kościół w Podlesinie - drewniany - już nie istniejący został wybudowany w roku 1840 a więc około 30 lat po rozebraniu kościoła w Zagrodach, z którego materiał po rozebraniu złożona na placu kościelnym. Wątpliwym jest, by tak długi czas nie zrobił spustoszenia i po którym ołtarz miał jakąkolwiek wartość, nadając się jeszcze do użytku. Kaplica w Podlesinie bardzo ucierpiała w czasie działań wojennych i wymagała gruntownej odbudowy - prawie od zera, po wojnie. Prawda jest że w Podlesinie w starym kościółku do 1992 roku, były części ołtarza z kościoła z Narola - ale; z obecnego, który aktualnie służy jako parafialna świątynia. Otóż po pożarze tegoż kościoła w roku 1914 parafianie przy po mocy z innych ludzi i instytucji odbudowali świątynię w latach 1915-17.

Natomiast pani Hrabina Jadwiga Korytowska  w roku 1926 zakupiła dla kościoła w Narolu ołtarz we Lwowie z kościoła św. Mari Magdaleny. Więc od roku 1917 do 1926 w kościele Narolskim był ołtarz roboty miejscowych stolarzy, który po zakupieniu obecnego został przeniesiony do Podlesiny. Ołtarz ten posiadał prowizoryczne tabernakulum. Stał we nędze ołtarzowej, zachowanej do dziś, nie posiadał antepedium i obraz Matki Bożej był zawieszony na ceglanej otynkowanej ścianie. Obok na podstawie były ustawione lichtarze w liczbie sześciu.

Obecny kościół w Narolu murowany z kamienia zwiezionego z okolicy i w bardzo małej ilości wypalanej cegły, jest zbudowany na lichym terenie - niestałe grunty. Zaraz po wybudowaniu zaczęły się rysować ściany i mury pękać. Wtedy to rozebrano murowane sklepienie /strop/ i wykonano z drzewa powałę. po pożarze w 1914 r. podobnie postąpiono i tak jest do dzisiaj Wtedy dodano przypory przy wierzy i kaplicy Najświętszego Serca Pana Jezusa. W ten sposób uratowano kościół. Niedługo trwała radość ze świątyni. Kiedy wybuchła Pierwsza Wojna Światowa wycofujący się na południe Austriacy, podpalili miasto i most na Tanwi. Zapalił się też kościół i zabudowania plebańskie. Utracone zostało archiwum parafii. Odbudowę podjęto jeszcze w czasie działań wojennych. Od właściciela lasów z Rudy Różanieckiej Watera kupiono za składkowe pieniądze drzewo na dach, jednakże owe drzewo odebrano parafii siła wojsko sowieckie i wybudowano most na rzece Tanew w Narolu. Kościół i plebanie odbudowano dopiero po zakończeniu wojny. Ksiądz proboszcz za własne środki najął pisarz i spisał w archiwum konsystorskim / archiwum arcybiskupia we Lwowie/ akty ochrzczonych, zaślubionych i zmarłych, które parafia utraciła w pożarze, ale tylko w formie RAPTULARZA /listy bez danych/. Wielkie zasługi miał tu ksiądz proboszcz Jan Niemczyk, w parafii Narol był proboszczem 30 lat.

Na terenie parafii znajdują się tez inne budynki sakralne; a mianowicie Kościółek Objawień, na zakrycie po prawej stronie drogi przy wyjeździe z Narola w kierunku Tomaszowa Lub. Obok znajduje się źródełko z cudowną woda. W tym miejscu miała się objawi Matka Boża. W pałacu Łosów jest w ruinie kaplica pałacowa. Po ks. Janie Niemczyku proboszczem był Ks. Jan Pawlicki tylko 1 rok a nawet tylko administratorem parafii. Wyjątkowym kapłanem na czasz międzywojenne, wojny światowej i powojennej odbudowy był ks. Leon Janczewski. Proboszczem był od 1932 do 1974. Pierwszy kapłan zmarły w Narolu i pochowany tu w 1979 r. Spoczywa wraz z mamą.


Historia Kościoła

Kościół parafialny pod wezwaniem Narodzenia N. M. P. Pierwotnie drewniany fundowany przez Floriana Łaszcza Nieledewskiego w 1595 r. znajdował się na „Zagrodach”. W 1758 r. wzniesiono na tym miejscu drewnianą kaplicę ufundowaną przez kanonika Jakuba Antoniego Krassowskiego. W mieście w roku 1610 Grzegorz Łaszcz ufundował drewnianą kaplicę pod wezwaniem św. Anny. Obecnie stoi na tym miejscu kościół wzniesiony w latach 1790 – 1804 fundacji Feliksa Antoniego Łosia. W roku 1914 kościół został spalony. Zniszczone zostały ołtarze, polichromia, obrazy i epitafia, hełm wieży i dachy. Odbudowany w latach 1915 – 1917. Polichromowany w 1936 r. przez Teszeyrer, odmalowany w roku 1957 a następnie w 2000. Położony w zachodniej stronie rynku.

Prezbiterium zwrócone za zachód, murowany, klasycystyczny, jednonawowy z prezbiterium zamkniętym półkoliście opiętym trzema szkarpami. Po obu stronach kościoła znajdują się dwie kaplice w kształcie kwadratu. W dolnej kondygnacji znajduje się przedsionek. Wieża zwieńczona hełmem naśladującym dawny. Wewnątrz ściany dzielone wertykalnie za pomocą filarów przyściennych, utworzonych z parzystych pilastrów, sklepienie kolebkowe z lunetami z 1916 r. Kaplice otwarte do nawy półkolistymi arkadami, zakrystia w absydzie prezbiterium za główny m ołtarzem, chór murowany na dwóch filarach. Zewnątrz ściany kościoła rozczłonkowane pilastrami toskańskimi, ściany kaplic lizenami. Wieża trzykondygnacyjna, w narożach poszczególnych kondygnacji pilastry toskańskie, w środku otwory okienne półkoliste, nad pierwszą kondygnacją od wschodu przyczółek trójkątny, w nim herb Dabrowa, hełm wieży z blachy baniasty z latarnią. Dach blaszany nad nawą dwuspadowy, nad prezbiterium wielospadowy.

Na elewacji wschodniej po obu stronach wieży woluty i wazony. Kaplica o sklepieniach kopulastych z latarniami, ołtarz główny drewniany, polichromowany z obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej i figurami św. Piotra i św. Pawła po bokach oraz bramki z żelaza o cechach neogotyckich sprowadzony w roku 1926 przez Jadwigę Korytowską z kościoła św. Marii Magdaleny we Lwowie. Organy pobudowane w 1925 r. na nich herby Dąbrowa – Łosiów, Oginiec – Puzynów i Mora – Korytowskich.

Chrzcielnica przykryta pokrywa miedzianą, empirowa z herbem Łosiów – Dąbrowa i monogramem „FAŁ”. Dwa feretrony rokokowe. Obrazy z tyłu głównego ołtarza: Matki Boskiej Bolesnej i Joachima i Anny, malowane na płótnie, olejne, dużych rozmiarów. Krucyfiks drewniany z XIX w. W kaplicach epitafia inskrypcyjne: 1. Marii Urszuli z Moszczańskich Łosiowej zm. w 1798 r. z czarnego marmuru z herbem Nałęcz z roku 1800, 2 – 5 nowsze z białego marmuru: Tadeusza Łosia zm. w 1859 r., Anieli z Konwackich Łosiowej zm. w 1875 r., Marii z Łosiów Puzyniny zm. w 1879 r. i Rozalii z Suzinów Puzyniny zm. w 1908 r.

Wokół kościoła mur kamienny, na murze po stronie północnej barokowe epitafium inskrypcyjne /wiersz/ Ignacego Duszli zm. w 1778 r., w bramie po stronie północnej próg z inskrypcją na kamieniu, od wschodu inkorporowana do muru dzwonnica z dwoma wazonami rokokowymi.
W tym kościele modlił się św. Brat Albert Chmielowski i bł. Bernardyna Jabłońska i znajdują się ich relikwie. Jesteś na ziemi, która wydała dwoje Świętych. Wielbij Boga w tym miejscu szczególnie a dla siebie proś o Boże błogosławieństwo.


Historia - duszpasterze

Proboszczami parafii Narol byli następujący księża:

Ks. Piotr Kolbuszewski
ks. Józef Stadnicki
Ks. Franciszek Bliziński został proboszczem 31.12.1844r.
Ks. Aleksander Grądzki od 24.06.1845r.
Ks. Henryk Krzywon – administrator od 20.06.1853r.
Ks. Michał Miernicki proboszcz od 19.10.1853r.
Ks. Michał Iwanicki – administrator od 5.08.1869r.
Ks. Aleksander Eueigner – proboszcz od 11. 1869r.
Ks. Leon Ziemiański – proboszcz od 1894r.
Ks. Jan Niemczyk – proboszcz od 1. 1901r.
Ks. Jan Pawlicki – administrator od 1.10.1931r.
Ks. Leon Janczewski – proboszcz od 24.11.1932r.
Ks. Józef Moskal – administrator od 1974r.
Ks. Jan Łazarowicz – proboszcz od 1984r.
Ks. Andrzej Pikula – proboszcz od 8.07.1999r.
Ks. Stanisław Kupczak – proboszcz od 1.07.2006r.
Ks. Czesław Szczerba – proboszcz od 1.07.2008r.
Ks. Józef Bednarz - proboszcz od 17 sierpnia 2016 r.

Księża wikariusze:

Ks. Mieczysław Pieniążek 20.07.1942r. – 29.06.1944r. wywieziony do Zamościa
Ks. Stanisław Cały 14.08.1946r. – 1.09.1949r. przeniesiony do Oleszyc
Ks. Tadeusz Pilarski 1.09.1949r. – 6.10.1956r. przeszedł na etat katechety
Ks. Stanisław Surman 1.09.1958r. – przeniesiony do Łukawicy
Ks. Józef Kornaga 1.09.1958r. – 1.09.1959r. przeniesiony do Bełżca
Ks. Józef Moskal 1.09.1959r. – 1.09.1969r. przeniesiony do Krowicy
Ks. Henryk Rząsa 1.09.1969r. – 30.10.1973r. przeniesiony do Krowicy na administratora
Ks. Władysław Niemiec
Ks. Antoni Fuławka
Ks. Władysław Bednarczyk
Ks. Michał Słoitwiński
Ks. Roman Kulczycki 1984 – 12.12.1987r.
Ks. Czesław Szczerba 12.12.1987r. – 1989r.
Ks. Jan Brzyski
Ks. Jan Słotwiński 1981r. – 1992r.
Ks. Marek Kwieciński 1992r. – 1993r.
Ks. Stanisław Zarosa 08 – 10. 1993r.
Ks. Stefan Kuk 1993r. – 1995r.
Ks. Józef Czaus 1995r. – 2001r.
Ks. Grzegorz Kawarski 2001r. – 2006r.
Ks. Witold Słotwiński 1.07.2006r. – 1.07.2008r.
Ks. Krzysztof Giera 1.07.2008r. – 1.07.2010r.
Ks. Paweł Derylak 1.07.2010r. – 1.07.2014r.
Ks. Franciszek Kościelski 1.07.2014r. – 17.08.2016
Ks. mgr lic. teol. Jacek Zieliński od 17.08.2016 r. do 17.08.2020
Ks. mgr teol., mgr lic. pr. kan. Andrzej Michalski, od 17 08.2020 r


Historia Narola

W dolinie nad górną Tanwią na granicy Roztocza Środkowego i Południowego, położone jest miasteczko Narol. Dawne legendy i zapiski wspominają o osadzie istniejącej już za czasów Bolesława Wstydliwego - własności Czartoryskich. Kiedy na te ziemie napadli Tatarzy w 1276 roku "ludność musiała ujść ze swych osiedli, a rzeź była i pożoga okrutna". Prawdopodobnie tą dawną osadą był gród czerwieński Lipsko. Tu w miejscu obronnym, otoczonym bagnami i rozlewiskami Tanwi i Krwawicy krzyżowały się szlaki handlowe z Przemyśla, Lwowa na Mazowsze. Po przyłączeniu grodów czerwieńskich przez Kazimierza Wielkiego do Polski część ziemi bełskiej przeszła w posiadanie Toporczyków, Marcinowskich a następnie Łaszczów Neledewskich herbu "Prawdzic" oraz Lipskich herbu "Grabie" przybyłych z Mazowsza w ramach kolonizacji tych ziem.

Około 1550 roku dobra Narol Stary dziedziczył wojski horodelski Stanisław Łaszcz, a po nim Florian Łaszcz Neledewski dziedzic Rudy Wołoskiej i Narola Starego, który za pozwoleniem Stefana Batorego w 1585 roku założył miasto Florianowo. Miasto otrzymało herb (obowiązujący do dzisiaj) z postacią św. Floriana. Król Zygmunt III przywilejem wydanym w Warszawie dnia 2 października 1592 r. zatwierdził jarmarki a prawem magdeburskim sądy dla miasteczka.

Akt nadania praw miejskich został spisany przez Floriana Łaszcza Neledewskiego w Rudzie Wołoskiej w dniu nowego lata - 22 czerwca 1596 r. Wkrótce założyciel miasta zmarł i dobra odziedziczył jego syn Jerzy. Florianów wraz z pobliskim grodziskiem Lipsko tworzyły wtedy jeden system obronny. Dzięki korzystnym przywilejom królewskim i rozwijającemu się handlowi miasto bogaciło się. Kiedy było u szczytu rozwoju gospodarczego, tuż za rzeką Krwawicą wyrósł konkurent - Lipsko własność Lipskich, które otrzymało prawa miejskie ok.1620 r.

Zagładą dla Florianowa i Lipska był najazd Kozaków i ord tatarskich w 1648 roku. Na wieść o okrutnych mordach buntowników kozackich okoliczna ludność - szlachta, chłopi i Żydzi - tysiące ludzi ściągnęło do warownych miasteczek. Wojska Chmielnickiego dotarły tu przy końcu października w drodze pod Zamość.

Mieszkańcy podjęli obronę przed najeźdźcami. Po trzydniowym oblężeniu miasta zostały zdobyte w wyniku zdrady. Miejscowe podanie mówi, że młynarz został przekupiony obietnicą złota i opuścił wodę z zalewu. Napastnik zaczął wszystkich mordować, pierwszą ofiarą był dziedzic Narola Samuel Łaszcz, który na moście chciał przekazać okup. Płynąca obok miasteczka rzeka od krwi pomordowanych przybrała krwawy kolor i dlatego nazwano ją Krwawicą. Pod koniec dnia gwarne miasto zamieniło się w cmentarzysko. Przez trzy dni Kozacy Chmielnickiego rabowali mienie mieszczan, wycofali się czwartego dnia paląc wszystko doszczętnie. Legenda głosi, że Chmielnicki kazał je później zaorać. Na zgliszczach Florianowa przez kilkanaście lat uprawiano ziemię.

Około 1665 roku ponownie osiedlili się tu ludzie. Osada od pobliskiego Narola Starego Łaszczów otrzymała nazwę Narol Miasto. Nazwa ta przyjęła się i od około 1670 roku już nie używano nazwy Florianów. Kilka lat później na te tereny przybyły wojska nowego agresora - szwedzkiego króla Karola Gustawa. Po drodze w kierunku Lwowa Szwedzi zaatakowali te tereny. Tym razem napastnicy zostali pokonani. Kolejną klęską był najazd Tatarów w 1672 r. kiedy Michał Korybut Wiśniowiecki podpisywał haniebny pokój w Buczaczu hetman wielki koronny Jan Sobieski pobił pod Krasnobrodem Tatarów a pod Narolem rozgromił zagony tatarskie uwalniając z jasyru 2000 Polaków.

Od połowy XVIII w. Narol został własnością rodu Łosiów z Grotkowa. W 1758 roku majątek objął w spadku po ojcu Feliks Antoni Łoś- wojewoda pomorski, a po utracie niepodległości przez Polskę - Wielki Kuchmistrz królestw Galicji i Lodomerii. Za swoje zasługi w 1783 roku otrzymał godność hrabiego austriackiego. Nastąpiła bardzo szybka rozbudowa Narola. Za czasów wojewody pomorskiego F.A. hr. Łosia powstał przepiękny pałac za miastewm w którym znalazła się szkoła muzyczna, dramatyczna i teatr, a w miasteczku szkoła ludowa. Wybudowano też kościół.

Hrabia Łoś w dowód pamięci dla założyciela miasta Florianowa – Floriana Łaszcza Neledewskiego, w rynku miasta Narola wzniósł pomnik św. Floriana z wyrytym napisem łacińskim. Święty Florian – patron strażników-patronuje również i miastu Narol. Hrabia Łoś w pobliżu pałacu przy drodze do Narola, na bagnach wzniósł kaplicę dworską pod wezwaniem „Serca Jezusowego” wraz z dzwonnicą. Narolszczyzna w wyniku rozbiorów dostała się pod zabór austriacki.

Od trzeciego rozbioru Narol był nadgranicznym galicyjskim miasteczkiem, którego nadal prześladowały nieszczęścia. Około 1800 roku powstał projekt budowy gościńca z Jarosławia na wschód do Bełżca, który miał przechodzić przez Krupiec i Lipsko. Budowie tego traktu sprzeciwił się burmistrz miasta Lipska - Adler, ponieważ uważał, że jadące powozy i furmanki brukowanym traktem będą zakłócać spokój. Wobec tego na budowę wyrazili zgodę mieszkańcy Narola wraz z dziedzicem. Gościniec ukończono przed wojnami napoleońskimi i jako pierwsi przybyli tędy Francuzi.

Zmiana przebiegu traktu handlowego spowodowała upadek gospodarczy pobliskiego Lipska, mówiono, że poprzednie klęski tak nie doprowadziły do upadku Lipska, jak nieprzemyślana decyzja burmistrza Adlera. Po upadku powstania styczniowego dobra narolskie przeszły we władanie księcia Juliana Puzyny, który ożenił się z córką Maurycego hr. Łosia Marią. Książę był bardzo szanowany przez mieszczan - wybudował szkołę, młyn, tartak, gorzelnię oraz mieszkania dla służby. Miasto często nawiedzały pożary, więc zorganizowano Ochotniczą Straż Ogniową, której pierwszym naczelnikiem był książę.

W czasie I wojny światowej miasteczko stało się świadkiem zmagań dwóch wrogich armii. W dniu 15 sierpnia 1914 r. w pobliżu Narola na wzgórzu Borsuczyna doszło do potyczki. W dniu 10 września tego roku Narol i Lipsko na rozkaz generała austriackiego Harsa zostały prawie doszczętnie spalone przez 6 Pułk Ułanów. W czasie drugiej kampanii, podczas ataku na Rosjan wojska austriackie zostały zdziesiątkowane, a ich dowódca przed sądem polowym tłumaczył się tym, że posiadał nieaktualne mapy, w miejscu ataku gdzie miał być las, było pole. Za tą klęskę obwiniono właściciela dóbr księcia Puzynę, że wyciął las i nie powiadomił kartografów wojskowych. Książę musiał się ukrywać do końca wojny we Lwowie, gdzie zmarł w 1919 r. Dobra i miasteczko przeszło we władanie córki Jadwigi Puzynianki żony Władysława hr. Korytowskiego, który wkrótce został zabity przez męża kochanki we Lwowie.

Narol w okresie międzywojennym był niewielką mieściną. Nawiedzały go jak dawniej często klęski pożarów. Ciągle trwały spory też mieszczan narolskich z hrabiną Korytowską. Wygląd miasta był podobny jak przed stu laty. Czworoboczny rynek z kolumną św. Floriana, który nadal patronował miasteczku. Domostwa małe. Kilkanaście wąskich uliczek. Nie przywrócono już miasteczku pierwotnego wyglądu. Odbudowany został kościół po ostatnim pożarze w 1914 roku. Ołtarz główny ufundowała dziedziczka Łukawicy i części Lipska – Maria z Łokuciejowskich. Narol z uwagi na upadek sąsiedniego miasta Lipska w szybkim tępię rozwijał się gospodarczo. Z Lipska do Narola przeniesiono jarmarki. Dniem targowym został czwartek. 1928 roku gmina uchwaliła budowę ratusza. Rozpoczęcie tej budowy było przyczyną dwuletnich procesów burmistrza Andrzeja Zuchowskiego z dziedziczką dóbr Narol – hrabiną Korytowską. Powodem procesu było nie uzgodnienie z właścicielką tej budowy.

W 1930 r. Narol ponownie otrzymał prawa miejskie, zawarte w Dz.U.Nr.38, poz.333, które niedługo potem utracił. vWybuch drugiej wojny światowej zapoczątkował masowe ucieczki ludzi zamożnych za granicę. Wśród tej fali uciekinierów była też hrabina Jadwiga Korytowska. Hrabina wraz z najbliższym dworem, końmi wyjechała na „ wschód „ za Tarnopol, prawdopodobnie do Połtycz, skąd pochodził jej mąż.

W czasie II wojny światowej już 7 września 1939 r. miasteczko było bombardowane, a w 6 dni później wkroczyli tu Niemcy. Jedna z bomb spadła na plebanie w Narolu i nie eksplodowała. Druga spadła w miejscu znajdującej się do niedawna szkoły gminnej. Teren Narola był miejscem zaciętych walk 18-19 września Grupy Operacyjnej "Boruta" pod dow. gen. brygady Mieczysława Boruty - Spiechowicza wchodzącej w skład Armii "Kraków". W skład tej grupy wchodziła również 6 DP gen Bernarda Monda i 21 DP Górska gen. Kustronia. W czasie wielogodzinnego boju tereny kilkakrotnie przechodziły z rąk do rąk. W miasteczku w czasie przejazdu samochodem, poległ niemiecki generał Fish.

Świtem 20 września Niemcy od strony Płazowa ostrzelali z dział miasto Narol. Najbardziej ucierpiał kościół. Około 11-tej do Narola wjechały czołgi , a za nimi piechota niemiecka. Po wypędzeniu ludności pod Zagrody, Niemcy spalili Narol. W rynku ocalał tylko ratusz, kościół i kilka domów tuż nad Tanwią. Narol został zaliczony do miasta karnego i obowiązywały godziny policyjne od 18 do 5 rano. Niemcy okupując narolszczyznę zakwaterowali się w opuszczonym pałacu Łosiów w Narolu.

W dniu 27 września wkroczyła na krótko Armia Czerwona, która która również zakwaterowała się w pałacu. Rosjanie ograbili pałac z mebli, powozów, dzieł sztuki. Na „ wschód ” uprowadzili również bydło dworskie. W pobliżu Narola wyznaczono granicę tym razem na południu - linię demarkacyjną. Agresorzy budowali umocnienia po obu stronach tymczasowej granicy.

Wiosną 1941 roku zaczęło przybywać do Narola wojsko niemieckie, które bez wysiłku świtem w dniu 21 czerwca przekroczyło linię omijając umocnienia rosyjskie - zespół potężnych bunkrów linii Mołotowa - GIŁ pod wzgórzem Wielki Dział. Stało się to w wyniku zdrady rosyjskiego oficera, który gałęziami zaznaczył drogę w kierunku Rawy Ruskiej omijającą budowle obronne Rosjan.

Wczesną wiosną 1943 roku na pałac uderzyła partyzantka radziecka „Kowpakowcy”. Była zdrada i Rosjanie wpadli w zasadzkę ponosząc duże straty. W walce z UPA poległo wiele osób. Pamięci pomordowanych społeczeństwo narolszczyzny ufundowało w Lipsku pomnik i tablicę pamiątkową w kościele w Narolu. Los hrabiny Jadwigi Korytowskiej ostatniej właścicielki pałacu i miasteczka był równie tragiczny jak i mieszkańców; została aresztowana w czasie próby ucieczki samolotem ze Lwowa do Anglii przez NKWD i zamordowana.

W czasie ostatniej wojny ludność musiała walczyć z dwoma wrogami: hitlerowcami i UPA. Wielu mieszkańców poległo w bratobójczej niepotrzebnej walce. Po wojnie osada odbudowała się. Feliks Antoni Łoś na wzgórzu za miastem wzniósł pałac na wzór włoski, który wraz z obszernym parkiem tworzył wspaniały zespół architektoniczno-ogrodowy. Pałac ulegał pożarom a zbiory grabieżom i zniszczeniu.

Ostatnią wielką zagładą wspaniałej budowli było spalenie go w dniu 12 lutego 1945 r. W nocy z 11 na 12 lutego 1945 r. przed zapustami zgromadziła się w pałacu młodzież z Narola: AK-owcy. Gdy dochodziła piąta rano pod majątek podjechała kolumna pojazdów. Kilkudziesięciu funkcjonariuszy KBW (Korpusu Bezpieczeństwa Wojskowego), dowodzonych przez NKWD-zistę Philipienko, otoczyło pałac.

Gdy padły pierwsze strzały młodzi AK-owcy zorientowali się, że są w potrzasku. Przebywający z nimi ogrodnik, znający tajemny pałacowy schowek, postanowił wszystkich ukryć. Wejście do małej piwnicy prowadziło przez kominek i komin w salonie. Gdy do pałacu wtargnęło wojsko, wszyscy oprócz jednej dziewczyny ( bojącej się zejścia w głąb komina), pozostawali w ukryciu. Z uwagi na ciemności, nacierający żołnierze poczekali do rana, po czym z pomocą aresztowanej podeszli do schowka i wywoływali wszystkich po imieniu. Wychodzących kopano i szykanowano. Dowódcy plutonu wybito pistoletem zęby. Pałac przeszukano, odnajdując w nim przechowywaną broń.

Na rozkaz Philipienki cały budynek wraz z pawilonami bocznymi podpalono. Tak dobiegła końca tragiczna historia wspaniałej, okazałej, XVIII-wiecznej siedziby ziemiańskiej na wschodnich rubieżach kraju, pałacu w Narolu. Schwytani konspiratorzy otrzymali surowe wyroki włącznie z wyrokami śmierci. Pałac nie został niestety już odbudowany. Przez wiele lat był częściowo użytkowany przez PGR, jednak nie było możliwości finansowych odbudowy.

Obecnie pałac i park zostały zakupione przez prywatnego właściciela, który rozpoczął prace restauratorskie w celu odbudowy wspaniałego obiektu. W centrum miasteczka znajduje się kościół parafialny p.w. Narodzenia NMP. Jest to świątynia murowana wybudowana w miejscu spalonej w 1648 r. kaplicy św. Anny. Budowę ukończono w 1804 roku.

Na rynku znajdują się:

  • kamienna figura św. Floriana z 1800 r,
  • pomnik z medalionem Jana Sobieskiego z 1972 r,
  • pomnik męczeństwa mieszkańców Narolszczyzny z 1967 r,
  • ratusz po przebudowie w 1938 roku,
  • figura św. Jana Nepomucena, ufundowana przez hrabiego Łosia jako votum za ocalenie z nurtów Tanwi - przy ul. Warszawskiej.

Po reformie rolnej w 1946 roku, dobra Narol przeszły pod opiekę Państwowego Ośrodka Kultury Rolnej, a następnie pod Państwowe Nieruchomości Ziemskie. W latach 1960-1985 Narol rozbudowywał się. Powstają tu nowe obiekty. Wśród nich są: Wiejski Dom Towarowy, Ośrodek Zdrowia, Bank Spółdzielczy, Stacja Obsługi, GS, Piekarnia i Wytwórnia Wód – „Galicya”. W ostatnich latach wybudowano osiedle na Krupcu.

W roku 1996 Narol odzyskał ponownie prawa miejskie. Staraniem miejscowej parafii odnowiono gruntownie kościół i plebanię w Narolu. Jedną z największych inwestycji jest szkoła gminna na pograniczu Narola i Lipska. W roku 1999 powstało tam publiczne Gimnazjum, a w roku 2002 szkole podstawowej nadano imię św. Brata Alberta.

/tekst ze strony Szkoły Podstawowej im. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Narolu/